...momenty warte są wieczności...
01-08-2009
nadszedł ten czas..

Kiedy napisałam pierwszy wpis 12 listopada 2009, 3 miesiące po ślubie, nie podejrzewałam, że tak długo tu zostanę..

Dziś na ślubnym suwaczku 991 dni po Naszym Dniu, zaraz 1000!!!


Tak dużo w międzyczasie się wydarzyło.. Tak dużo wspomnień zostało tu zapisanych :)


Wiele z Was wspierało mnie, gdy mąż wyjeżdżał na kolejną delegację, trzymało kciuki za dwie kreseczki, za poród, za operację Alka słałyście w Górę zdrowaśki..


Wielu Bliskich mi osób już nie ma, albo są okazjonalnie.. Przyszły nowe, pełne entuzjazmu i podekscytowane zbliżającym się ich Dniem.. Życie 1000-dniowej żony wieje rutyną.. Czuję, że już tu nie pasuję..


Moje życie to teraz mój mąż,...




Pokaż całość (0 komentarzy)
sposób na babę :)

Jakoś weny mi ostatnio brakuje.. do pisania..


Wiosna, która na chwilę zagościła, codziennie wyciągała nas z domu na spacerki.. na podziwianie budzącego się świata :) Nakłoniła do wiosennych porządków.. w szafach, w kwiatkach, zmotywowała do umycia okien (które po deszczu wróciły do stanu wyjściowego).. do wprowadzania pewnych zmian w naszym życiu..


Teraz o wiośnie słonecznej i pogodnej przypominają już tylko tulipany w wazonie, słoneczniki dumnie rosnące w doniczkach i owies, który stanie się dekoracją wielkanocnego stołu :)


Niestety, zgodnie z naszymi przewidywaniami, męża nie będzie z nami w święta.. dlatego jakoś nie czujemy entuzjazmu ze świątami związanego.. koszyczek, śmingus-dyngus, wielkanocne przysmaki.. nie będą...



Pokaż całość (13 komentarzy)
nowe :)

Świeżutkie, nowiutkie, dopiero odebrane :) Lepiej, czy lepiej nie mówić? :)

A żonkile od mamy :) urodzinowe :)


Alek zaszczepiony, następne męki dopiero w czerwcu.

Po drzemce wybieramy się na spacerek i zakupy.. Oby znów nie okazał się prawdziwym mężczyzną.. nie znoszącym sklepów ;)


Miłego dnia Lejdis

:*





Pokaż całość (19 komentarzy)
aktywny marzec..

Pierwsza sobota marca przyniosła 70-te urodziny babci męża..

Druga.. imieniny chrzestnej męża.. siostry teściowej..

Trzecia.. imieniny teścia..

Najbliższa niedziela to imieniny mojej babci..

Kolejna to imieniny mojej mamy..

Ostatnia sobota w tym miesiący to imieniny brata mojej teściowej..

Dzień wczorajszy.. moje urodziny..

Do tego dzień kobiet, dzień mężczyzn..

W międzyczasie urodziny przyjaciółki i brata ciotecznego..


Nazbierało się co? zbankrutować można ;) Skończy się marzec i za chwilę święta :) znów spotkania z rodzinką... szkoda, że w tym roku bez męża..


Dzisiejszy dzień, a raczej przedpołudnie, spędziliśmy u bratowej :) 33tc.. zawieźliśmy ubranka, z których Alek wyrósł i udzieliliśmy odpowiedzi na nurtujące ciocię pytania :) chyba tak samo...


Pokaż całość (34 komentarzy)
123
Strona główna Księga gości O nas O naszym ślubie Natka 03.07.2010Aga i Jacek 1.08.2009Happy 07.05.2011Edyta i Rafał 16.10.2010Jola 24.10.2009 Licznik odwiedzin: 65927 Strona główna
Zarządzaj blogiem Założ blog Ślub